Niesamowity pomysł i realizacja. To prawdziwy rower wodny a nie łódki. Szkoda, że cena trochę odstrasza. Nie mniej jazda na takim rowerze musi być niezłym przeżyciem. Siłę mięśni wspomaga elektryczny silnik, ale podobno na być również produkowana wersja napędzana wyłącznie nogami.
Źródło: geekweek.pl